| 40i4 RPG - wstępne informacje |
|
40i4 to autorski system RPG.
Jest to wizja alternatywnej przyszłości, w której Niemcy nie przegrały II Wojny
światowej.
O świecie:
Z opadających atomowych oparów wynurza się IV
Postapokaliptyczna Rzesza Niemiecko-Polska skupiona wokół hipermetropolii –
Szczecinie. Dyktator za pomocą swoich ministerstw i wielu rodzajów milicji
rządzi twardą ręką. Ale jest on tylko jednym z bardzo wielu zmartwień
demokratycznej opozycji. Od wschodu już nadciągają czerwonoarmijne hordy z
RZSRR – Raktywowanego Związku Republik Radzieckich. Nawet jeśli udałoby się ich
odeprzeć, to chyba tylko po to żeby dać się wchłonąć chińskim ultra-komunistom,
którzy niosą białej rasie „szczęśliwość” i totalne zmechanizowanie duszy. Ubiec
ich jednak może Babilon – twór istniejący w wymyślonym jeszcze przed wojną
ethernecie (wirtualnej sieci globalnej), nazwany tak przez hakerów. Nie wiadomo
czym dokładnie jest Babilon – ale choć jest tylko wirtualny, jego skierowana
przeciwko człowiekowi agresja coraz częściej przedziera się do naszej
rzeczywistości – wariujące systemy, zbuntowane androidy, to tylko niektóre
przykłady jego możliwości. Walczący w ethernecie z wirtualnym wrogiem hakerzy
mówią, że są w stanie jedynie spowolnić tę ekspansję. Legendy opowiadają
wprawdzie o nadejściu mesjasza, który ma wszystkich uratować, ale jeśli ktoś
taki istnieje, na pewno wpadł już w łapy niwelistów, którzy z każdego
superbohatera zrobią bezmyślnego robotnika nowej rasy.
Większy zjada mniejszego. Nie inaczej jest na innych
kontynentach. W Afryce rdzenni mieszkańcy są bezlitośnie wybijani przez
potomków Africa Corpse. Do nazistów z kolei dobiera się już tajemnicze Opus Dei
– ugrupowanie zorganizowane na zasadzie loży masońskiej. Jej członkowie
rozpaczliwie bronią się przed wysłannikami papieża Alukarda II – Vaticano jako
jedyne ocalało z całych Włoch. Ale i tak wszyscy muszą się pokłonić przed
dyktatem i wyzyskiem Federacji Handlowych – jedyna nadzieja w tym, że wszystkie
bez wyjątku Federacje zwalczają się wzajemnie. W Ameryce – czy raczej tym co z
niej zostało – resztki ludzkiej cywilizacji bronią się przed watahami mutantów
i doskonale zorganizowaną rasą inteligentnych małp.
Dlaczego 40i4:
Gdy jasnym się stało, że długi okres zimnej wojny zakończy
się nie inaczej jak nuklearną zagładą, Hitler zamknął się w atomowym schronie.
Tam wpadły mu w ręce zagrabione przez SS arcydzieła polskiej literatury doby
romantyzmu. Prawdopodobnie nigdy nie uda się wyjaśnić jak wódz III Rzeszy je
odczytał – niektórzy do dzisiaj nie dają temu wiary. Dość, że pod wpływem tej
lektury wódz doznał iluminacji i spisał swoją wolę w testamencie. Wyznaczył tam
swojego następcę, nową stolicę i wizję nowej Rzeszy Niemiecko-Polskiej, która
wynurzy się z postapokaliptycznych popiołów.
O konwencji:
Pierwsze co należy powiedzieć to, to że pierwotną ideę 40i4 tworzyli studenci filologii polskiej ze Szczecina. Jasnym stanie się wtedy takie
wyeksponowanie Szczecina jako postapokaliptycznej hipermetropolii i skąd wzięły
się liczne nawiązania do literatury i filmu. Widać to już w powyższym opisie
świata – rasa inteligentnych małp, to oczywiście pomysł zaczerpnięty z „Planety
małp”, wizja Chińczyków pochodzi z witkacowskiego „Nienasycenia”. Widać to
także na sesjach – gracze spotykają, walczą i współpracują z bohaterami obrazów
współczesnej kultury – zarówno tej wysokiej jak i tej masowej. Nie zdziw się,
jeśli na sesji spotkasz John’a MacLeina ze „Szklanej pułapki” MadMaxa, ale
także Frodo z „Władcy pierścieni” czy Andrzeja Leppera. 40i4 jest bowiem
umiejętną mieszanką różnych konwencji. Podstawowo były to: postapo, cyberpunk i
absurd, ale zależnie od sesji mogły się pojawić elementy fantasy, space opery
czy czegokolwiek innego. Nie oznacza, to że w 40i4 gra się tylko na śmiesznie.
Owszem – są sesje humorystyczne i z przymrużeniem oka, ale są też poważne –
oczywiście to już zależy od mistrza gry i graczy. System powstawał i powstaje
na bieżąco podczas grania. Drużyna zaczęła jako członkowie opozycyjnego wobec
dyktatora szczecińskiego podziemia, ale bardzo szybko fabuła przeniosła się na
inne kontynenty. Nowe pomysły zaowocowały w rozwój świata. Należy jeszcze
wspomnieć, że jako twórcy zupełnie pominęliśmy mechanikę i postawiliśmy na
narrację. Dzięki temu wiele zyskują walki, które przy umiejętnym opisie są
bardzo dynamiczne. Kwestie sporne rozstrzygamy przy minimalnym użyciu kości –
zasady rzutu są najczęściej improwizowane przez mg - lub nawet za pomocą gry w
papier kamień nożyczki.
Aha, jeszcze jedno – zanim zaczniesz grać w 40i4 zapoznaj
się z rewolucyjną zasadą, która mówi o tym, że płeć twojej postaci musi być
zawsze inna niż twoja własna. Co do orientacji seksualnej pozostawiamy ci
zupełną swobodę, ale pamiętaj, że gra heteroseksualnym bohaterem jest zawsze
trudniejsza (w większości cywilizowanego świata 40i4 heteroseksualiści są
szykanowani i traktowani jak odszczepieńcy).
Larpy:
Jest tylko jedna rzecz, dająca więcej zabawy niż sesja do
40i4. Jest nią larp do 40i4 (w tym wypadku rezygnujemy z zasady odmienności
płci). Odbyło się już osiem tego rodzaju imprez i planowane są następne. Nasz
grupa zorganizowała też wiele larpów w innych konwencjach (m.in. systemu
Monastyr, gangsterskiej, grozy czy kryminału). Informacje o wszystkich naszych
przedsięwzięciach znajdziesz w dziale LARPy.
|